Archiwa kategorii: Aktualności z miasta

Chorzów Stary OnLine – portal informacyjny dzielnicy Chorzów Stary, Forum, Serwis informacyjny, wirtualny Chorzów, Internet w Chorzowie, Bezpieczny Internet, jak zabezpieczyć komputer, porady windows

Radosnych i Wesołych Swiąt Bożego Narodzenia oraz Do siego roku 2013

Kartki swiateczne3

Jak obyczaj stary każe, według naszych ojców wiary, z dniem Bożego Narodzenia pragniemy przesłać Państwu życzenia;

mamy nadzieję, że zbliżające się święta Bożego Narodzenia będą dla Państwa czasem wyczekiwanego spokoju i wypoczynku od pracy. Życzymy ciepłej, rodzinnej atmosfery. zdrowia oraz powodzenia w realizacji noworocznych planów.

W imieniu całego zespołu graficom serdecznie dziękujemy za owocną współpracę z nami. Pragniemy jeszcze skuteczniej zwiększać Państwa oczekiwania wobec oferowanych usług naszej firmy w nadchodzącym roku.

                                               życzy zespół e-chorzow.com

Brak ciszy nocnej w Chorzowie Starym

 

Nieustający hałas, rozwalone drogi, a wreszcie kłopoty ze spaniem we własnym domu to problemy, z jakimi mieszkańcy Chorzowa Starego zmagają się każdego dnia. Mają już dosyć trwającego od miesięcy remontu drogi na tzw.”krajcoku”. Mimo ciągłych zmagań z rozkopanymi drogami i uciążliwym dojazdem do domu, władze miasta zafundowały nam kolejne bezsenne noce. Ostatnio jest tak, że z trzech stron atakuje nas ciężki sprzęt drogowy. Drgania i hałas są tak wielkie, że standardem stał się sen po 2-3 godz w nocy. Kiedy w końcu skończą się problemy z pracami drogowymi, związanymi z remontem drogi w naszej miejscowości ? Tego nie wie nikt. Nie ma informacji w temacie czasu realizacji zarówno planowanej jak i tej nieplanowanej. Próżno byłoby szukać informacji na stronach Urzędu Miasta. Nie ma żadnych wzmianek ! Mieszkańcy powinni być zadowoleni, że takie prace trwają i nic nam do tego kiedy się skończą. Nic nam również do tego jaki jest plan projektu tego dziwnego remontu. Nie ma wizualizacji projektu (może projektu również), a ostatnio udało mi się ustalić, że Chorzów nie ma projektu zagospodarowania przestrzennego, a prace wykonywane przy remontach oraz przebudowach dróg mają charakter wyłącznie spontaniczny. Tak drodzy sąsiedzi ! Te prace są wykonywane spontanicznie na zasadzie mamy do wydania kasę więc wydawajmy ! Bez planu zagospodarowania przestrzennego, bez planów przebudowy arterii komunikacyjnych. Kiedyś myślałem, że takie inwestycje powinny zostać nie tylko zaplanowane w czasie, ale również osoby zainteresowane mogły zapoznać się w Urzędzie Miasta z wizualizacją planowanych prac – ale tak było dawno dawno temu. Dzisiaj w dobie internetu, publikacji elektronicznych władze miasta mają ogromy problem czy wizualizację opublikować elektronicznie na facebooku, lub wydrukować w gazecie lokalnej? – To jest prawdziwy dylemat, dlatego też nie publikują i nie informują mieszkańców w żadnej treści. Bo i po co !? I tak głowy nas bolą z niewyspania to po co mamy mieć możliwość wypowiadania się czy nam coś się podoba. Bądźmy szczęśliwi, że nas uszczęśliwiają. Oni wiedzą najlepiej i są nieomylni.

Free WiFi cz. II

graficom, hot spot, darmowy internet w Chorzowie, bezpieczny internet ChorzówW nawiązaniu do poprzedniego artykułu o tzw. free WiFi, dla osób zainteresowanych tematem poddaję po dyskusje następujące fakty:

Operator telekomunikacyjny ISP, osoba prawna, lub samorząd lokalny posiadający indywidualne zezwolenie na udostępnianie publicznej sieci telekomunikacyjnej ma obowiązek uiszczenia dodatkowej opłaty z tytułu korzystania z tej sieci dla celów prywatnych, naliczanej na podstawie kryteriów, które nie odpowiadają kryteriom zawartym w art. 11 dyrektywy UE 97/13.

Dyrektywa 97/13 ustanawia wspólne ramy znajdujące zastosowanie do systemów udzielania zezwoleń mające znacząco ułatwić wejście na rynek nowych operatorów. Zgodnie z art. 3 ust. 3 tej dyrektywy państwa członkowskie mają obowiązek zapewnić możliwość świadczenia usług telekomunikacyjnych i udostępniania sieci za zezwoleniem UKE (Urzędu Regulacji Telekomunikacji). Zgodnie z art. 7 ust. 1 dyrektywy 97/13 państwa członkowskie mogą udzielać indywidualnych zezwoleń jedynie w szczególnych, określonych przypadkach, zwłaszcza w celu umożliwienia uprawnionemu operatorowi dostępu do częstotliwości radiowych i numerów. Artykuł 7 ust. 2 tej dyrektywy stanowi jednak, że tworzenie publicznych sieci telekomunikacyjnych i ich udostępnianie, a także tworzenie i udostępnianie innych sieci, w których wykorzystuje się częstotliwości radiowe, ma być uzależnione od uzyskania indywidualnego zezwolenia.

Zgodnie z art. 1 ust. 1 dyrektywy 97/13, stosuje powyższą dyrektywę do postępowań w przedmiocie udzielania zezwoleń na świadczenie usług telekomunikacyjnych, niezależnie od tego, czy chodzi o sieci udostępnione dla ogółu ludności, czy o sieci prywatne. Ponadto art. 7 ust. 2 tej dyrektywy upoważnia państwa członkowskie do ustanowienia systemu indywidualnych zezwoleń na tworzenie publicznych sieci telekomunikacyjnych i ich udostępnianie, a także tworzenie innych sieci, w których wykorzystuje się częstotliwości radiowe, i ich udostępnianie. Z powyższego wynika, że wymienioną wyżej dyrektywę stosuje się co do zasady nie tylko do publicznych sieci i usług telekomunikacyjnych, lecz także do prywatnych sieci telekomunikacyjnych, które nie zostały udostępnione dla ogółu ludności i które zarezerwowane są dla zamkniętej grupy użytkowników, oraz do usług świadczonych w sieciach prywatnych.

Jednak, zdaniem sądów polskich, sieć, o której mowa w postępowaniu głównym, została udostępniona dla ogółu ludności na podstawie indywidualnego zezwolenia upoważniającego NST do udostępniania publicznej sieci telekomunikacyjnej, zgodnie z art. 7 ust. 2 dyrektywy 97/13. Dlatego też do takiej sieci telekomunikacyjnej, jak również do wszystkich świadczonych w niej usług, stosuje się przepisy tej dyrektywy.

(Wyrok ETS z dnia 18 lipca 2006 r., w sprawie C-339/04 Nuova societa di telecomunicazioni SpA przeciwko Ministero delle Comunicazioni, ENI SpA.)

 Tym samym Urząd Komunikacji Elektronicznej wyraziło zgodę na budowę 8 hot-spotów min. w Przasnyszu, za pośrednictwem których mieszkańcy mogę uzyskać darmowy dostęp do internetu. Niestety jak to zwykle bywa z usługami, za które nie płacimy – korzystanie wiąże się z pewnymi niedogodnościami. Przede wszystkim zostanie zablokowany dostęp do stron z treściami erotycznymi oraz nielegalnymi plikami. Czy to konieczne?

Jak tłumaczy UKE – decyzja o blokadach jest spowodowana głównie przez ilość danych jakie generuje ściąganie nielegalnych plików (według różnych statystyk wynosi od 49 do 83 proc. całości). W ten sposób być może uda uniknąć się zapychania i tak już wolnej sieci. A jeśli już jesteśmy przy tym, to prędkość w tym wypadku zdecydowanie nie powala na kolana – wynosi jedynie 256 kb/s. Pobieranie pirackich filmów nawet z dostępem do P2P nie wchodziłoby w grę.

Nie trudno zatem znaleźć szereg powodów dla których korzystanie z tej sieci byłoby niewygodne. Choć można tutaj wyszczególnić jeden – nie wiem czy kiedykolwiek zawitam do Przasnysza. Dlatego pomysł jest dla mnie dość neutralny. Ale patrząc na taki pomysł bardziej globalnie – byłoby miło.

Surfując w swoim smartfonie po sieci ostatecznie nie potrzebujemy zazwyczaj dużej przepustowości. Dlatego najważniejsze aby to po prostu było – nie musi być szybko. Może być nawet z ograniczeniami, które nieco straszą cenzurą. W końcu ktoś musi uznać określone witryny za zakazane i pytanie czy na jakiejś liście kiedyś nie znajdzie się RoxWeb. A to byłoby bardzo złe.

Największa w Europie, darmowa miejska sieć WiFi, została uruchomiona w Londynie przez firmy MeshHopper i free-hotspot.com. Projekt nazywa się „online-4-free.com” i zapewnia darmowy dostęp do Internetu od Milbank do Greenwich. Dostęp do sieci zapewniony przez usługę MeshHopper i free-hotspot.com rozciąga się wzdłuż Tamizy na długości 22 kilometrów. W celu uzyskania dostępu do bezprzewodowego Internetu użytkownicy proszeni będą co kwadrans o obejrzenie 15-30 sekundowej reklamy. Dla przypomnienia free-hotspot.com, europejska sieć darmowych HotSpotów, rozpoczęła instalację bezpłatnych sieci WiFi w całej Polsce. Firma specjalizuje się w dostarczaniu bezprzewodowego dostępu do Internetu, który jest finansowany poprzez reklamy. Projekt free-hotspot.com ma na celu założenie w Polsce kilkuset darmowych HotSpotów. Jak zostanie rozwiązany darmowy dostęp WiFi w przyszłości planowany przez samorządy lokalne, by uniknąć w przyszłości konsekwencji prawnych? Obawiam się, że polega on na tzw. „radosnej twórczości” władz lokalnych, niezdających sobie sprawy z powagi sytuacji, zresztą podobna metodę stosują co rusz inni to politycy starający się o mandat zarówno posła jak i radnego, żeby nie generalizować – partie polityczne.

chorzow.naprawmyto.pl

nasz-dom.org, modernizacja miasta ChorzówSerwis Naprawmyto.pl znajduje się obecnie w fazie pilotażowej, która potrwa do końca sierpnia 2012r. W tym czasie serwis jest aktywny na 11 instancjach obejmujących swoim zasięgiem 10 miast i jeden powiat ziemski położone w różnych częściach Polski. Operatorami instancji są organizacje pozarządowe, które uzyskały na ten cel wsparcie finansowe z Fundacji im. Stefana Batorego. Ich zadaniem jest przetestowanie działania serwisu w kontekście lokalnym, w tym administracja instancją, budowa partnerstwa z samorządem i promocja serwisu wśród mieszkańców. Stowarzyszenie Nasz Dom aktywnie uczestniczy w działaniach mogących posłużyć mieszkańcom Naszego miasta, oraz mogących mieć bezpośredni wpływ na modernizacje i bezpieczeństwo Chorzowa. Pilotaż jest czasem na zbieranie uwag na temat funkcjonalności zaprojektowanych rozwiązań i pomysłów na poprawki i ulepszenia.

                Serwisu Naprawmyto.pl zrodził się w oparciu o wnioski organizacji pozarządowych składane do Fundacji im. Stefana Batorego w ramach programu „Demokracja w działaniu”. Pod patronatem Fundacji i przy wsparciu koordynacyjnym Pracowni Badań Społecznych „Stocznia”, kilkanaście organizacji z całego kraju zdecydowało się pracować nad stworzeniem wspólnego narzędzia informatycznego, służącego do mapowania problemów w przestrzeni publicznej, które będzie mogło być lokalizowane w kolejnych miejscach – miastach, gminach, województwach. Głównymi źródłami inspiracji dla serwisu były brytyjski mechanizm FixMyStreet.com oraz amerykański portal SeeClickFix.com.

Targi SweetTARG 4–6 marca 2012

Chorzów Stary, Nasz Dom, ChorzówJuż w najbliższą niedzielę startuje trzecia edycja Śląskich Targów Cukierniczych, Piekarniczych i Lodziarskich SweetTARG 2012. Do Chorzowa po raz kolejny zjadą specjaliści słodkich i piekarniczych branż, którzy prezentować będą  nowoczesne technologie  i innowacyjne rozwiązania wykorzystywane w produkcji wyrobów i artykułów cukierniczych, lodów i wielorakiego pieczywa. Prezentacja targowa obejmować będzie maszyny i urządzenia dla przemysłu piekarniczego, cukierniczego, dodatki piekarskie i cukiernicze, produkty przemysłu piekarskiego, produkty i półprodukty spożywcze, urządzenia do produkcji lodów, koncentraty smakowe i dodatki do lodów, dekoracje, wyroby cukiernicze, wyroby czekoladowe, galanterię cukierniczą, lody, bakalie, miód i produkty pszczelarskie, produkty przemysłu tłuszczowo-olejarskiego, urządzenia chłodnicze, klimatyzacyjne, meble sklepowe, magazynowanie, maszyny pakujące do piekarnictwa, cukiernictwa, urządzenia do utrzymania czystości i higieny oraz wydawnictwa branżowe. W programie targów m.in. zorganizowane przez Małą Akademię Mistrzostwa Zawodowego konkursy branżowe: „Zespołowe Mistrzostwa Młodych Cukierników” o puchar magazynu Cukiernictwo i Piekarstwo oraz „Konfrontacje Mistrzów”. Dla wystawców konkurs na „Produkt SweetTarg 2012”, „Na Najciekawszy Okolicznościowy Wyrób Piekarski”  „Na Najbardziej Interesującą Ekspozycję”. Dla piekarzy przygotowano bezpłatne szkolenie pt. Wymagania minimalne w zakresie BHP maszyn i urządzeń eksploatowanych w przemyśle piekarniczym, wyniki kontroli przeprowadzonych w tej branży w 2011 roku”, organizowane przez Okręgową Inspekcję Pracy  w Katowicach. Stowarzyszenie Rzemieślników Piekarstwa RP na swoim stoisku uruchomi  punkt informacyjny w którym pracownicy Izby Rzemieślniczej oraz członkowie Stowarzyszenia będą pełnić dyżury, udzielając bieżących informacji targowych, związanych zarówno z ekspozycją targową,  jak i informacji dotyczących działalności rzemieślniczej i branży piekarskiej. W celu dodatkowego zainteresowania zwiedzających problematyką pieczywa i jego wartości zdrowotnej dla konsumenta Izba Rzemieślnicza  zorganizuje quiz  z nagrodami dla  zwiedzających pod hasłem:    „Czy wiesz co jesz – wartość zdrowotna pieczywa”.   Zostanie również wygłoszony wykład Twórcy Muzeum Chleba w Radzionkowie „O śląskim chlebie,piekarniach i tradycjach”. Zaprezentowany będzie również pokaz  nowoczesnej technologii piekarniczej.

Dla odwiedzających liczne pokazy, konkursy i degustacje.

Godziny otwarcia 4-5.03.2012 w godzinach od 10:00 do 17:00
6.03.2012 w godzinach od 10:00 do 16:00.

Cena biletu 30 zł, po zarejestrowaniu on-line 15 zł.

Zapraszamy

Organizator

Centrum Targowe FairExpo Sp. z o.o.
1B, 40-955 Katowice

[email protected]

www.sweettarg.fairexpo.pl

ACTA ….i co dalej?

ACTA, Nie dla Acta w Polsce, Rząd, porozumienie, ratyfikacja, protestPodpisanie ACTA odbyło się w Tokio w Japonii o godzinie 11.30 czasu lokalnego, czyli około godziny 3.30 nad ranem czasu Polskiego. W imieniu Polski sygnaturę pod ACTA złożyła polska ambasador w Tokio – Jadwiga Maria Rodowicz-Czechowska. Podpisy pod dokumentem złożył też ambasador delegacji Unii Europejskiej – ambasador Danii oraz przedstawiciele innych krajów wymienionych w dokumencie.

ACTA nie podpisali jak dotychczas Cypr, Estonia, Niemcy, Słowacja i Holandia. 

Jak wynika z poprzedniego artykułu prace nad ACTA (Anti-Counterfeiting Trade Agreement) rozpoczęły się już w 2007 roku z inicjatywy USA i kilku zaproszonych przez nie państw. Od samego początku negocjacje utrzymywane są w głębokiej tajemnicy. Nie zapobiegło to jednak coraz liczniejszym przeciekom, w miarę jak w prace włączane były kolejne państwa, oraz Komisja Europejska.

O co tyle hałasu?:  Zacytujmy zatem art. 91 Konstytucji RP:

  1. 1.       Ratyfikowana umowa międzynarodowa, po jej ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej, stanowi część krajowego porządku prawnego i jest bezpośrednio stosowana, chyba że jej stosowanie jest uzależnione od wydania ustawy.
  2. 2.       Umowa międzynarodowa ratyfikowana za uprzednią zgodą wyrażoną w ustawie ma pierwszeństwo przed ustawą, jeżeli ustawy tej nie da się pogodzić z umową.
  3. 3.       Jeżeli wynika to z ratyfikowanej przez Rzeczpospolitą Polską umowy konstytuującej organizację międzynarodową, prawo przez nią stanowione jest stosowane bezpośrednio, mając pierwszeństwo w przypadku kolizji z ustawami.

ACTA od samego początku czytania budzi głęboki sprzeciw wśród organizacji zajmujących się wolnością informacji. Porozumienie zakłada między innymi ściganie naruszeń prawa autorskiego z urzędu, przeszukiwania laptopów i odtwarzaczy mp3 na granicach, a także zakaz obchodzenia zabezpieczeń DRM (czyli np. niemożność zgrania legalnie zakupionej płyty jeśli producent ją przed tym zabezpieczył). W ścisłej tajemnicy, poza wszelkim nadzorem społecznym. W połączeniu z faktem że po uchwaleniu ostatecznej treści traktatu, państwa będą miały wybór pomiędzy zaakceptowaniem, lub odrzuceniem go w całości. Zachęcam również do lektury stosownych przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, w szczególności art. 6 ust. 1 pkt. 1.

Zarzuty wobec ACTA są dwojakiego rodzaju:

  • ustalanie treści i zakresu porozumienia odbywało się w tajemnicy przed opinią publiczną, a kiedy informacje o samych pracach wyciekły do Sieci, urzędnicy odmawiali dostępu do informacji o negocjacjach i treści porozumienia.
  • zakres zmian narzucanych przez ACTA jest szeroki i opisany bardzo ogólnie: z jednej strony ACTA zastrzega, że wprowadzane zmiany nie mogą naruszać lokalnego prawa dotyczącego ochrony informacji (artykuł 4), ale jednocześnie narzuca obowiązek wprowadzenia intensywnej ochrony praw autorskich w „środowisku cyfrowym”, łącznie ze zmianą obowiązującego prawa (artykuły 26 i 27).
  • Zakres intensywnej ochrony daleko wykracza poza działania wdrażane przy dużo poważniejszych przestępstwach.

Intensywna ochrona wg. ACTA ma polegać na blokowaniu pirackich zasobów sieciowych bez wyroku sądu, na udostępnianiu danych podejrzanych o piractwo komercyjnym organizacjom bez wyroku sądu, ani postępowania sądowego. Na monitorowaniu sieci w poszukiwaniu „podejrzanych o piractwo”. ACTA narzuca też konieczność weryfikowania na granicy legalności importowanych towarów, z tej procedury mogą (ale nie muszą) wyłączone być towary „o charakterze niekomercyjnym” przewożone w bagażu podręcznym.

ACTA jest aktem ogólnym. Nie mówi rządom wprost „monitorujcie internet w poszukiwaniu piratów”, ale daje umocowanie prawne takiego monitoringu, po ratyfikacji aktu rząd może powiedzieć „monitorujemy internet, żeby być w zgodzie z ACTA”.

Nie dla Acta, porozumienie, Acta, protestCelem ACTA jest ochrona interesów posiadaczy praw autorskich – wytwórni muzycznych i filmowych, wydawnictw, właścicieli wielkich globalnych marek. Chwilami można odnieść wrażenie, że zbrodnie przeciwko ludzkości są ścigane z mniejszym zapałem. Nie mamy polskiej Coca-Coli, Apple’a, ani Dolce & Gabbany. Czemu więc Polska jako swój sukces ogłasza „przepchnięcie” w Europie porozumienia służącego interesom firm, dla których jesteśmy trzecio – albo drugorzędnym rynkiem wrzucanym pogardliwie do worka podpisanego EMEA (Europe, Middle East & Africa – Europa, Bliski Wschód, Afryka)? Czemu ACTA „przepycha się” bez oceny skutków, bez konsultacji społecznych, zasłaniając się żenującym argumentem o wstydzie?

(źródło: gazeta.pl, prawo.vagla.pl)

ACTA co to jest i kto wymyślił ?

Polski rząd ma zamiar podpisć porozumienie ACTA już 26 stycznia 2012. Wzór ustawy ACTA. Międzynarodowa ugoda Anti-Counterfeiting Trade Agreement ma na celu walkę z naruszeniami własności intelektualnej. Walcząc z piractwem komputerowym, politycy mogą jednak ograniczyć również wolność słowa, neutralność internetu i dostęp do edukacji.

Weekend w polskim internecie minął pod znakiem A-C-T-A. Ten czteroliterowy skrót rozbudził wszystkich internautów. Paradoksalnie, dyskusje rozgorzały tuż przed podpisaniem umowy przez polski rząd i to w cieniu wcześniejszych ponoć bardziej konkretnych rozmów na temat amerykańskich ustaw SOPA i PIPA, których losy ważą się właśnie w Kongresie Stanów Zjednoczonych. W zasadzie ponoć podjęto juz decyzję: W obu izbach amerykańskiego Kongresu odłożono na później prace nad ustawami przeciw kradzieży własności intelektualnej w internecie (PIPA i SOPA), krytykowanymi przez jako zagrożenie wolności przekazu w cyberprzestrzeni (www.forbes.pl). Internauci w komentarzach do artykułów na ten temat często pytali: dlaczego dowiadujemy się o tym dopiero teraz? Czy ACTA jest groźne i co właściwie można zrobić, aby nie dopuścić do „cichego przepchnięcia” prozumienia? Winą tej niewiedzy obarczyć można władze i najważniejsze polskie media. Premier Donald Tusk zapowiadał do niedawna szczegółowe informowanie opinii publicznej na temat nowych przepisów, a nawet szeroką debatę społeczną. Do dziś o forsowanym, międzynarodowym prawie internetowym właściwie nie słyszeliśmy, choć w Europie trwają dość poważne protesty przeciwko wprowadzeniu zmian. Oczywiście, swojej roli informatorów społeczeństwa nie wypełniły także codzienne źródła nowości, takie jak prasa, telewizja publiczna i kanały informacyjne.

Kilka istotnych wiadomości na temat wprowadzanych zmian, szukając odpowiedzi na podstawowe pytania:

  • Co właściwie oznacza dla zwykłego internauty porozumienie ACTA?
  • Czy i kiedy porozumienie wejdzie w życie?
  • Skąd tak duże kontrowersje i protesty przeciw ACTA?
  • Czym jest ACTA?

ACTA, czyli z angielskiego Anti-Counterfeiting Trade Agreement, to międzynarodowe porozumienie mające na celu większe poszanowanie praw autorskich i dóbr intelektualnych w internecie. (żródło wikipedia), która też jest autorem propozycji rozwiązania ugodowego akta ACTA, tworząc swój protest.

                Negocjacje nad temat ACTA rozpoczęto w październiku 2007 r., a udział w debatach brali eksperci w dziedzinie informatyzacji reprezentujący Stany Zjednoczone, kraje Unii Europejskiej, Japonię, Szwajcarię, Australię, Koreę Południową, Nową Zelandię, Meksyk, Jordanię, Maroko, Singapur, Zjednoczone Emiraty Arabskie i Kanadę. Prace nad projektem ACTA zakończono 2 października 2010 r., a ponad rok później, 16 grudnia 2011 r. porozumienie w tej sprawie przyjęła Rada Unii Europejskiej.

                Skąd tyle kontrowersji?

Szczegóły prowadzonych negocjacji były tajne aż do 22 maja 2008 r., kiedy robocza wersja dokumentu pojawiła się w serwisie WikiLeaks. Dopiero 24 marca 2010 r. pełny tekst porozumienia ACTA znalazł się w internecie.

Ciche obrady nad problemem nurtującym miliardy osób na świecie wywołały zrozumiałe oburzenie światowej opinii publicznej. Dla Europejczyków dość zaskakujący był również fakt sposobu poinformowania o przyjęciu porozumienia przez Radę UE. Początkowo sądzono, że Rada UE zgodzi się na podpisanie ACTA 14 grudnia, a przedstawiciele UE oraz rządów państw członkowskich podpiszą porozumienie na konferencji Światowej Organizacji Handlu (WTO), która skończyła się 17 grudnia. Potem decyzję Rady UE odłożono, ale nie na długo. ACTA uzyskała poparcie Rady UE 16 grudnia, o czym bardzo dyskretnie poinformowano na 41 stronie informacji prasowej dotyczącej rolnictwa i rybołówstwa (sic!).

                François Head z biura prasowego Rady UE w e-mailu dla Dziennika Internautów przyznał, że Rada zgodziła się na podpisanie porozumienia, ale nie powiedział, kiedy ma to nastąpić. WTO również nic nie wspominała o tym fakcie.

                Dziennik Internautów 19 grudnia 2011 zwrócił się z pytaniami o ACTA do biura prasowego rządu. Poinformowano wtedy, że ACTA nie została jeszcze podpisana przez przedstawicieli UE i Polski. Centrum Informacyjne Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego twierdzi, że „Polska, razem z UE i 26 innymi państwami członkowskimi UE zamierza podpisać umowę w ustalonej dacie, planowanej na początku 2012 roku”.

                Jak się okazało, krótka wzmianka o zgodzie w sprawie ACTA pojawiła się wyłącznie na stronie 43 komunikatu prasowego na temat rolnictwa i rybołóstwa. – Pełny jednolity tekst znajduje się tutaj ..” „POLITYKA HANDLOWA Walka z podrabianiem umowy handlowej Rada przyjęła decyzję upoważniającą do podpisania antypirackich umowy handlowej (ACTA) z Australia, Kanada, Japonia, Republika Korei, Meksyku, Maroku, Nowej Zelandii, Singapur, Szwajcaria i Stany Zjednoczone. ACTA ma na celu ustanowienie międzynarodowych ram do lepszego egzekwowania prawami prawo własności i stworzenia lepszych standardów międzynarodowych działań przeciwko na dużą skalę naruszeń praw własności intelektualnej. Negocjacje zakończyły się w listopadzie 2010 roku.”…   Dokonano tego podczas polskiej prezydencji w Unii Europejskiej, a rząd Donalda Tuska uznał sprawę porozumienia za priorytetową. Z drugiej strony, mimo zapewnień o konsultacjach społecznych w sprawie zmian dotyczących internetu, premier nie zaprosił ekspertów do debaty na temat ACTA. Wręcz przeciwnie, niejako kontynuując tajemnicze obrady ze stronami porozumienia, polski rząd ma zamiar po cichu podpisać umowę 26 stycznia w Tokio.

(źródła: pcword, idg, dziennik internautów)

pliki do pobrania i do poczytania:

  • KOMISJA EUROPEJSKA  ACTA
  • 41 strona informacji prasowej dotyczącej rolnictwa i rybołówstwa UE wersja ang. 41_strona