
15 marca o godz. 17-tej w Chorzowskim Centrum Kultury odbyła się konferencja: „Czy można zburzyć Estakadę? – przedstawione zostały nowe propozycje odbudowania chorzowskiego rynku. Postulat przywrócenia rynku byłby tożsamy z pozbyciem się starej estakady, która wielu mieszkańcom spędza sen z powiek. Uczestnicy konferencji podjęli wspólnie zgodny aplauz dot. aprobaty budowy obwodnicy chorzowskiej – która z racji braku finansów publicznych będzie musiała niestety poczekać jeszcze kilka lat. Budowa obwodnicy byłaby nadzieją na ewentualną możliwość likwidacji estakady. Na konferencji został przedstawiony pomysł innego rozwiązania mający na celu odzyskanie rynku, ale również wyburzenia estakady na planie nowej wizji przedstawionej przez arch. Łukasza Niewiara. Konferencję rozpoczął dr. Jacek Kurek nt. „Znaczenia rynku w przestrzeni miasta” szukając historycznych uwarunkowań dla umiejscowienia rynku oraz skupienia wokół niego życia codziennego i podjęcia próby stworzenia magicznych klimatów. Z historycznymi uwarunkowaniami oraz przeobrażeniami chorzowskiego rynku zapoznał wszystkich dr. inż. arch. Henryk Mercik (Miejski Konserwator Zabytków). W sprawie planów związanych z ew. odzyskaniem rynku wypowiedział się również Prezydent Miasta Pan Andrzej Kotala, potwierdzając jednakże informację o najbliższych planach remontu estakady i przeznaczonych unijnych finansach na ten cel – tym to sposobem czar magicznego rynku prysł.
Ciekawe uwagi na zakończenie wniósł arch. Jerzy Stożek min. członek SARP – Katowice. Przedstawiając sugestywnie ciekawe i malownicze wizje dotyczące centrum kulturalnego naszego miasta, niekoniecznie przylegającego do tzw. rynku miejskiego lub wręcz przenoszące centrum kulturalne w okolice ulicy Wolności, lub pod wyremontowaną estakadę. Uwagi były nieco futurystyczne, lecz zarysowały ogrom możliwości stojący przed naszym miastem w zakresie wykorzystania przebudowanej estakady, stworzenia nowego centrum kulturalnego miasta, w oderwaniu od historycznych uwarunkowań miast i centralnie ulokowanym rynkiem.
Na pewno warto byłoby zapoznać się z różnymi propozycjami urbanistycznymi, różnych współczesnych nurtów architektonicznych, by współczesny Chorzów mógł stworzyć dla przyszłych pokoleń ciekawe, a zarazem nowoczesne rozwiązania. Dlatego warto podejmować otwartą dyskusję nad nowym kształtem miasta.
Archiwa kategorii: Aktualności z miasta
Chorzów Stary OnLine – portal informacyjny dzielnicy Chorzów Stary, Forum, Serwis informacyjny, wirtualny Chorzów, Internet w Chorzowie, Bezpieczny Internet, jak zabezpieczyć komputer, porady windows
Kiedy z PIT do skarbówki?

DZIEŃ OTWARTY W URZĘDZIE SKARBOWYM W CHORZOWIE
Naczelnik Urzędu Skarbowego w Chorzowie informuje, że dzień 5 marca 2011 r. (sobota) będzie „Dniem Otwartym” w Urzędzie Skarbowym. Zaprasza w godzinach od 9.00 do 13.00
W tym dniu Urząd chce przybliżyć specyfikę pracy urzędu skarbowego, jak również zaprasza podatników chcących złożyć zeznanie podatkowe. W tym dniu nie będzie czynna kasa Urzędu.
2 maja 2011 roku upłynie termin składania zeznań podatkowych za rok 2010. Chorzowianie w ubiegłym roku złożyli ponad -ów drogą elektroniczną bez korzystania z kwalifikowanego podpisu elektronicznego. – Z uwagi na dalsze ułatwienia, między innymi brak konieczność składania pełnomocnictwa w przypadku wspólnie rozliczających się małżonków oraz możliwość składania bez kwalifikowanego podpisu elektronicznego, także korekt zeznań w tym roku na ten sposób rozliczenia zdecyduje się większa grupa podatników – podkreśla rzecznik prasowy Izby Skarbowej w Katowicach. Szczegółowe informacje na temat składania zeznań drogą elektroniczną można znaleźć na stronie internetowej Ministerstwa Finansów www.e-deklaracje.gov.pl
Termin składania zeznań podatkowych za rok 2010 upływa z dniem 2 maja 2011r. Zeznania podatkowe za rok 2010 przyjmowane są w siedzibie Urzędu Skarbowego w Chorzowie w następujących godzinach:
•poniedziałek – od 7.00 do 18.00
•wtorek, środa, czwartek i piątek – od 7.00 do 15.00
Informacja telefoniczna pod numerami: 32 3497321, 32 3497322, 323497341,
Wpłaty wynikające z rozliczenia rocznego można:
•przekazać na konto Urzędu Skarbowego w Chorzowie:
NBP O/O Katowice 34101012123073692223000000
•wpłacić bezpośrednio w kasie Urzędu Skarbowego w Chorzowie – czynnej od poniedziałku do piątku od 7.30 do 13.30
•W terminach płatności przypadających w poniedziałek kasa Urzędu czynna w godzinach od 7.30 do 16.30
•Formy zwrotu nadpłaty oraz konsekwencje dokonanego wyboru zwrotu nadpłaty:
– na wskazany rachunek bankowy podatnika – konieczność wskazania lub zaktualizowania w zgłoszeniu NIP numeru osobistego rachunku bankowego,
– w gotówce :
•przekazem pocztowym – nadpłatę pomniejsza się o koszty jej zwrotu, czyli o opłatę pocztową, lub
•w kasie urzędu – konieczność osobistego stawienia się w wyznaczonym przez Urząd czasie do odbioru nadpłaty.
ZEZNANIA PODATKOWE PRZEZ INTERNET
Zeznania podatkowe za rok 2010 (PIT-36, PIT-36L, PIT-37, PIT-38, PIT-39, PIT28), a także deklaracje PIT – 16Ai PIT -19A oraz wniosek PIT- 16 jak również korekty wszystkich wymienionych zeznań i deklaracji podatnicy mogą składać drogą elektroniczną bez konieczności stosowania bezpiecznego podpisu elektronicznego weryfikowanego za pomocą ważnego kwalifikowanego certyfikatu. Interaktywne formularze zeznań i deklaracji podatkowych oraz aplikacja Desktop opublikowane są na stronie internetowej Ministerstwa Finansów www.e-deklaracje.gov.pl oraz udostępnione na stronie Biuletynu Informacji Publicznej Ministerstwa Finansów – dział e-Deklaracje.
Precz z łapami od Naszego Parku

Moje stwierdzenie , że partykularyzm polityczny przejawia się w sposób szczególny podczas wyborów samorządowych lub w walce o wyższe stołki jest niestety prawdziwy! Idąc w ślad za artykułem Gazety Wyborczej „Nie ma zgody polityków. Katowice nie dostaną WPKiW” .
Z wielkim zdziwieniem przeczytałem ów artykuł, jakby lobbujący za szalonym pomysłem wyrwania z Naszego miasta – Parku !!! – W tym abstrakcyjnym artykule wszyscy zapomnieli jedynie o drobnym fakcie, że miasto Chorzów jako jedyne finansuje Park w kwocie 5 mln zł rocznie, czego nie można powiedzieć o miastach przyległych. Jak miasto Katowice (w końcu wojewódzkie) sąsiadujące i korzystające z naszego parku wspiera go?! Otóż nie dokłada ani 1 zł ! A gościnne Siemianowice Śl. ? Również nie dokładają ! Wychodzi na to, że jedynie chorzowianie wspomagają finansowo park! Ciekawe jak Pan Godlewski będzie zarządzał parkiem ? – może trzeba ze szczególną troską przyjrzeć się jego działaniom gospodarczym, by np. za rok nie okazało się, że Park będący Spółką Akcyjną jest nie rentowny i miasto Katowice będzie go ratować! Obłuda Panowie. Obawiam się, że wtedy mieszkańcy Chorzowa rozpoczną niezłą awanturę. A Pan Godlewski? – co to za wywody nt. lokalnego katowickiego patriotyzmu ?! – I Pan chce zarządzać chorzowskim Parkiem? Pan który uważa, że przynależność parku do Chorzowa na pewno zaszkodziła staraniom obiektu o Euro 2012! Niech Pan takich herezji nie wypowiada!!! Pan i pańskie miasto ślinią się na samą myśl o parku, jak dziecko przed budką z lodami. Ciekawe jak się zapatruje na to wszystko nasz nowy Prezydent miasta Chorzowa w końcu kolega partyjny! Może teraz wspólnie resztę parku sprzedacie pod zabudowę domków dla prominentów? Przecież mało kto wie, że to nikt inny jak Park pod zarządem poprzedniej dyrekcji rozparcelował przyległe grunty pod zabudowę domków! I park nie ma pieniędzy? Można tylko oglądać na giełdzie nieruchomości ceny gruntów i budynków w stanie surowym na b. terenie po parku zaczynające się od 1 mln – 5 mln a nawet więcej. Ciekawe kto Pana nominował na dyrektora parku?
Andrzej Kotala, obecny prezydent Chorzowa, był prezesem parku przed Panem Godlewskim. Obaj się znają, kandydowali z list PO. Lecz Prezydent, ani radni miasta nie wyrażą zgody na uszczuplenie powierzchni Chorzowa o 600 hektarów parku, który jest dumą miasta – potwierdza Gabriela Kardas, rzeczniczka magistratu. Z akcji udziałowych WPKiW nie ma zamiaru rezygnować marszałek województwa śląskiego i podtrzymuje że Park ma charakter regionalny.
Aktualnie wygląda na to, że żadna z następujących po sobie dyrekcji parku nie musi wykazywać się żadnymi umiejętnościami zarządzania ani gospodarnością WPKiW, a stanowiska służą jedynie zakotwiczenia się po przegranych wyborach dla wybrańców PO!
W Chorzowie Starym zderzą się pociągi

Puszczamy pociągi na wyczucie, nic nie widzimy na monitorach, wydajemy maszynistom rozkazy przez radiotelefon, zwrotnice przestawiamy ręcznie, jak za króla Ćwieczka – mówią dyżurni ruchu ze stacji Chorzów Stary. To dla nich nie tylko trudniejsza praca, ale niebezpieczeństwo dla podróżnych
Rodowici mieszkańcy Chorzowa nie wiedzą, że jest taka stacja Chorzów Stary. Pół godziny błądziliśmy po mieście w jej poszukiwaniu, przechodnie nie potrafili nas pokierować. Nie widać jej z drogi, chociaż budynek jest okazały. Skryty od ulicy za chaszczami, stoi na środku jedynego peronu. Nie da się doń dostać samochodem, od ubitej, wąskiej drogi oddziela go szeroki pas torów, zarośniętych, dawno nieużywanych. Nie można też przejść nad torami, kładka jest zamknięta z powodu groźby zawalenia. Gdyby nie prośba o interwencję tutejszych dyżurnych ruchu, pomyślelibyśmy, że to opuszczony dworzec. Drzwi i okna budynku zabite są dyktami albo zamurowane, życie toczy się tylko w nastawni na piętrze. Nie funkcjonują poczekalnia ani nawet kasy. Ale pociągi tędy kursują i zatrzymują się, nawet osobowe, w kierunku Katowic i Lublińca.
– Pięć lat temu uległy awarii urządzenia komputerowe i z miesiąca na miesiąc jest coraz gorzej – zaalarmowali „Gazetę” pracownicy stacji. Anonimowo, nie wolno im rozmawiać z dziennikarzami. Twierdzą, że pracodawcy nic z tym nie robią. – Od dwóch miesięcy komputery nie działają kompletnie. Puszczamy pociągi na wyczucie. Co to znaczy? Wiem, że pociąg ma wjechać mniej więcej za dwie, trzy minuty i tyle. Wcześniej widzieliśmy cały ruch na monitorach komputera. Teraz nic. Wydajemy maszynistom rozkazy przez radiotelefon, zwrotnice przestawiamy ręcznie, jak za króla Ćwieczka – powiedzieli nam dyżurni ruchu.
– To jest tak jak przesiąść się z mercedesa do małego fiata. Dyżurni mają więcej pracy, muszą udawać się w teren, żeby przestawić pociąg na inny tor, jak za dawnych czasów, a tu pogoda nie najlepsza. Ale poziom bezpieczeństwa jest zachowany. Nie ma zagrożenia dla podróżnych – mówi Zbigniew Czyż, zastępca dyrektora zakładu linii kolejowych PLK w Tarnowskich Górach, któremu podlega Chorzów Stary. Przyznaje, że system komputerowy nie działa.
– Ale ruchem pociągów zawsze kierował człowiek – dodaje. Dyżurni twierdzą, że to bzdury.
– Kierowanie ruchem to jak układanie puzzli, musi być pełen obraz, dopasowana każda część. A u nas wszystkie urządzenia pracują niezależnie, nie mamy żadnych automatycznych zabezpieczeń rozjazdów, pewności, że droga jest wolna. Człowiek łatwo się może pomylić – mówią. Pracują w systemie zmianowym. Dniówka trwa od szóstej rano do szóstej wieczorem albo odwrotnie. – Bywa, że przez półtorej godziny nie odrywamy się od telefonu. Po sześciu godzinach pracy w takich warunkach trzeba wychodzić przed budynek przewietrzyć się, żeby umieć myśleć – opowiadają. Podróżni na trasie Katowice – Lubliniec już mogą odczuć skutki awarii w Chorzowie Starym. Z powodu ręcznego przygotowywania drogi przebiegu pociągu (choćby dyktowania i powtarzania rozkazów wjazdu i odjazdu) są opóźnienia. – I w każdej chwili może dojść do zderzenia. Jesteśmy tylko ludźmi – mówią dyżurni. Czyż wyjaśnia, że właścicielem urządzeń jest Elektrociepłownia Chorzów Elcho.
– Mam od niej informacje, że odda urządzenia do naprawy producentowi, firmie Siemens. Gdyby to była nasza własność, dawno zrobilibyśmy z tym porządek – mówi dyrektor. Nie będzie to pierwsza naprawa w ciągu ostatnich pięciu lat. Ostatnia była dwa tygodnie temu.
Źródło: Gazeta Wyborcza Katowice
WOŚP zagrał w niedzielę
Trudne pytania po wyborach !
Obecna koalicja PoPis w Naszym mieście, a szczególności w dzielnicy Stary Chorzów wraz z wybranym niewielką przewagą głosów Panem Prezydentem Miasta, krytykowała bezkompromisowo w trakcie kampanii wyborczej stan rozwoju Naszej dzielnicy i obiecywano „gruszki na wierzbie” Zarzucano stagnację w rozwoju naszej dzielnicy by nie zacytować za Panem Kotala „…w Chorzowie Starym wygląda nadal tak jak wtedy kiedy byłem małym dzieckiem..”.
Można by przyjąć, że jesteśmy chorzowskim skansenem. Otóż uważam, że nie! Czy nowa koalicja POPiS przywróci nam nasz ulubiony tramwaj linii 12 ? Zlikwidowany z przyczyn deficytu w wys. 1,5 mln zł ? Może, teraz znajdą się fundusze na na ten cel ?! A może zlikwidujemy niedawno odnowiony zabytkowy Ratusz ? By przywrócić nieco klimatu z dawnego PRL-u (bo tak określiłbym okres dzieciństwa obecnie urzędującego Sz. P. Prezydenta). Uważam, że są to reminiscencje jak najbardziej krzywdzące dotychczasowe działania.
Wymieniony budynek ratusza (1925 r.), jest usytuowany na odrestaurowanym placu, gdzie stoi również urokliwy pomnik pamięci Mirosława Breguły, tuż obok stoi dobrze utrzymana kapliczka Poniesienia Krzyża Świętego (1926 r). Na się w pełni zrewitalizowany z zewnątrz i wewnątrz Starochorzowski Dom Kultury. Podczas przejmowania tej inwestycji przez Miasto było wiele nieufności, jednakże rzeczywistość przeszła najśmielsze oczekiwania. Naprzeciwko SDK stoi przepięknie odnowiony budynek Ośrodek Wsparcia Rodziny. Ulica Bożogrobców w większej części stanowi perełkę naszej dzielnicy wraz z kościołem p.w. św. Marii Magdaleny – odnowionym z ogromnym udziałem finansowym Miasta. Przy ul 17-Sierpnia znajduje się pięknie odnowiony budynek Szkoły Podstawowej (1909 r.) Można by tak jeszcze wymienić wiele innych odnowionych i zrewitalizownych budynków w naszej dzielnicy, by nie wymienić nowych obiektów sportowych, budynków użyteczności publicznej, szkół.Po dokonaniu pobieżnej analizy rozwoju dzielnicy Stary Chorzów widać, w wielu elementach wiele zmian dokonanych w minionej dekadzie. Tak wiec daleko krzywdzące są opinie krytykanctwa oparte o „walkę” wyborczą”, by nie nazwać tego bitwą o stołki. Tak więc slogany wyborcze i powyborcze są wielu przypadkach rzucane tylko na pokaz. Ciekawe jak obecni włodarze Miasta zadbają o chodniki, drogi, obiekty zabytkowe czy zgodnie ze swoimi wyborczymi obietnicami?

