Archiwa tagu: Urząd Miasta

Chmura dla Ciebie czyli Cloud Computing

Cloud ComputingChmura sa narzedziem pozwalającym zminić sposób dostarczania usług IT. Jedną z najważniejszych zalet chmury to jej bezpieczeństwo. Prywatna chmura jest budowana na zasobach przeznaczonych dla firm czy organizacji. Bezpieczeństwo naszych danych wzrasta jeżeli je umieścimy w środowisku sprawdzonego data center. Model przetwarzania cloud computingu jest oparty na użytkowaniu usług dostarczonych przez usługodawcę IT. Funkcjonalność chmury powinniśmy  interpretować jako usługę którą oferuje nam firma  branzy IT lub operator ISP, a także dostawca oprogramowania (np. Microsoft, Apple, Adobe i inni). Oznacza to w konsekwencji eliminację konieczności zakupu licencji czy konieczności instalowania i administracji oprogramowaniem. Konsument może już płacić za użytkowanie określonej usługi, np. za możliwość korzystania z arkusza kalkulacyjnego. Nie musi dokonywać zakupu oprogramowania. Termin „chmura” jest związany z pojęciem wirtualizacji. W chmurze możemy również przechowywać bezpiecznie nasze dane. Wszystkie te elementy znacznie wpływają na jakość i pewność działania naszych komputerów domowych, ale w szczególności maja odniesienie do firm z segmentu MSP, gdzie w przypadku korzystania z chmury, nie zachodzi potrzeba inwestowania w własne data center, lub w serwery dedykowane. Kolejną korzyścią z wyboru proponowanych ofert na rynku jest mozliwość skorzystania z dodatkowych usług lub usług tzw. dodanych. cloudDużym udogodnieniem a także zdecydowanym oniżeniem kosztów licencyjnych będzie oferta udostepniania licencji systemów operacyjnych czy wirtualizacyjnych. Chmura prywatna oraz publiczna daje użytkownikowi pełną kontrolę na fizycznymi zasobami w centrum danych, można także dostosować jej architekturę na własne potrzeby.

Brak ciszy nocnej w Chorzowie Starym

 

Nieustający hałas, rozwalone drogi, a wreszcie kłopoty ze spaniem we własnym domu to problemy, z jakimi mieszkańcy Chorzowa Starego zmagają się każdego dnia. Mają już dosyć trwającego od miesięcy remontu drogi na tzw.”krajcoku”. Mimo ciągłych zmagań z rozkopanymi drogami i uciążliwym dojazdem do domu, władze miasta zafundowały nam kolejne bezsenne noce. Ostatnio jest tak, że z trzech stron atakuje nas ciężki sprzęt drogowy. Drgania i hałas są tak wielkie, że standardem stał się sen po 2-3 godz w nocy. Kiedy w końcu skończą się problemy z pracami drogowymi, związanymi z remontem drogi w naszej miejscowości ? Tego nie wie nikt. Nie ma informacji w temacie czasu realizacji zarówno planowanej jak i tej nieplanowanej. Próżno byłoby szukać informacji na stronach Urzędu Miasta. Nie ma żadnych wzmianek ! Mieszkańcy powinni być zadowoleni, że takie prace trwają i nic nam do tego kiedy się skończą. Nic nam również do tego jaki jest plan projektu tego dziwnego remontu. Nie ma wizualizacji projektu (może projektu również), a ostatnio udało mi się ustalić, że Chorzów nie ma projektu zagospodarowania przestrzennego, a prace wykonywane przy remontach oraz przebudowach dróg mają charakter wyłącznie spontaniczny. Tak drodzy sąsiedzi ! Te prace są wykonywane spontanicznie na zasadzie mamy do wydania kasę więc wydawajmy ! Bez planu zagospodarowania przestrzennego, bez planów przebudowy arterii komunikacyjnych. Kiedyś myślałem, że takie inwestycje powinny zostać nie tylko zaplanowane w czasie, ale również osoby zainteresowane mogły zapoznać się w Urzędzie Miasta z wizualizacją planowanych prac – ale tak było dawno dawno temu. Dzisiaj w dobie internetu, publikacji elektronicznych władze miasta mają ogromy problem czy wizualizację opublikować elektronicznie na facebooku, lub wydrukować w gazecie lokalnej? – To jest prawdziwy dylemat, dlatego też nie publikują i nie informują mieszkańców w żadnej treści. Bo i po co !? I tak głowy nas bolą z niewyspania to po co mamy mieć możliwość wypowiadania się czy nam coś się podoba. Bądźmy szczęśliwi, że nas uszczęśliwiają. Oni wiedzą najlepiej i są nieomylni.

Free WiFi cz. II

graficom, hot spot, darmowy internet w Chorzowie, bezpieczny internet ChorzówW nawiązaniu do poprzedniego artykułu o tzw. free WiFi, dla osób zainteresowanych tematem poddaję po dyskusje następujące fakty:

Operator telekomunikacyjny ISP, osoba prawna, lub samorząd lokalny posiadający indywidualne zezwolenie na udostępnianie publicznej sieci telekomunikacyjnej ma obowiązek uiszczenia dodatkowej opłaty z tytułu korzystania z tej sieci dla celów prywatnych, naliczanej na podstawie kryteriów, które nie odpowiadają kryteriom zawartym w art. 11 dyrektywy UE 97/13.

Dyrektywa 97/13 ustanawia wspólne ramy znajdujące zastosowanie do systemów udzielania zezwoleń mające znacząco ułatwić wejście na rynek nowych operatorów. Zgodnie z art. 3 ust. 3 tej dyrektywy państwa członkowskie mają obowiązek zapewnić możliwość świadczenia usług telekomunikacyjnych i udostępniania sieci za zezwoleniem UKE (Urzędu Regulacji Telekomunikacji). Zgodnie z art. 7 ust. 1 dyrektywy 97/13 państwa członkowskie mogą udzielać indywidualnych zezwoleń jedynie w szczególnych, określonych przypadkach, zwłaszcza w celu umożliwienia uprawnionemu operatorowi dostępu do częstotliwości radiowych i numerów. Artykuł 7 ust. 2 tej dyrektywy stanowi jednak, że tworzenie publicznych sieci telekomunikacyjnych i ich udostępnianie, a także tworzenie i udostępnianie innych sieci, w których wykorzystuje się częstotliwości radiowe, ma być uzależnione od uzyskania indywidualnego zezwolenia.

Zgodnie z art. 1 ust. 1 dyrektywy 97/13, stosuje powyższą dyrektywę do postępowań w przedmiocie udzielania zezwoleń na świadczenie usług telekomunikacyjnych, niezależnie od tego, czy chodzi o sieci udostępnione dla ogółu ludności, czy o sieci prywatne. Ponadto art. 7 ust. 2 tej dyrektywy upoważnia państwa członkowskie do ustanowienia systemu indywidualnych zezwoleń na tworzenie publicznych sieci telekomunikacyjnych i ich udostępnianie, a także tworzenie innych sieci, w których wykorzystuje się częstotliwości radiowe, i ich udostępnianie. Z powyższego wynika, że wymienioną wyżej dyrektywę stosuje się co do zasady nie tylko do publicznych sieci i usług telekomunikacyjnych, lecz także do prywatnych sieci telekomunikacyjnych, które nie zostały udostępnione dla ogółu ludności i które zarezerwowane są dla zamkniętej grupy użytkowników, oraz do usług świadczonych w sieciach prywatnych.

Jednak, zdaniem sądów polskich, sieć, o której mowa w postępowaniu głównym, została udostępniona dla ogółu ludności na podstawie indywidualnego zezwolenia upoważniającego NST do udostępniania publicznej sieci telekomunikacyjnej, zgodnie z art. 7 ust. 2 dyrektywy 97/13. Dlatego też do takiej sieci telekomunikacyjnej, jak również do wszystkich świadczonych w niej usług, stosuje się przepisy tej dyrektywy.

(Wyrok ETS z dnia 18 lipca 2006 r., w sprawie C-339/04 Nuova societa di telecomunicazioni SpA przeciwko Ministero delle Comunicazioni, ENI SpA.)

 Tym samym Urząd Komunikacji Elektronicznej wyraziło zgodę na budowę 8 hot-spotów min. w Przasnyszu, za pośrednictwem których mieszkańcy mogę uzyskać darmowy dostęp do internetu. Niestety jak to zwykle bywa z usługami, za które nie płacimy – korzystanie wiąże się z pewnymi niedogodnościami. Przede wszystkim zostanie zablokowany dostęp do stron z treściami erotycznymi oraz nielegalnymi plikami. Czy to konieczne?

Jak tłumaczy UKE – decyzja o blokadach jest spowodowana głównie przez ilość danych jakie generuje ściąganie nielegalnych plików (według różnych statystyk wynosi od 49 do 83 proc. całości). W ten sposób być może uda uniknąć się zapychania i tak już wolnej sieci. A jeśli już jesteśmy przy tym, to prędkość w tym wypadku zdecydowanie nie powala na kolana – wynosi jedynie 256 kb/s. Pobieranie pirackich filmów nawet z dostępem do P2P nie wchodziłoby w grę.

Nie trudno zatem znaleźć szereg powodów dla których korzystanie z tej sieci byłoby niewygodne. Choć można tutaj wyszczególnić jeden – nie wiem czy kiedykolwiek zawitam do Przasnysza. Dlatego pomysł jest dla mnie dość neutralny. Ale patrząc na taki pomysł bardziej globalnie – byłoby miło.

Surfując w swoim smartfonie po sieci ostatecznie nie potrzebujemy zazwyczaj dużej przepustowości. Dlatego najważniejsze aby to po prostu było – nie musi być szybko. Może być nawet z ograniczeniami, które nieco straszą cenzurą. W końcu ktoś musi uznać określone witryny za zakazane i pytanie czy na jakiejś liście kiedyś nie znajdzie się RoxWeb. A to byłoby bardzo złe.

Największa w Europie, darmowa miejska sieć WiFi, została uruchomiona w Londynie przez firmy MeshHopper i free-hotspot.com. Projekt nazywa się „online-4-free.com” i zapewnia darmowy dostęp do Internetu od Milbank do Greenwich. Dostęp do sieci zapewniony przez usługę MeshHopper i free-hotspot.com rozciąga się wzdłuż Tamizy na długości 22 kilometrów. W celu uzyskania dostępu do bezprzewodowego Internetu użytkownicy proszeni będą co kwadrans o obejrzenie 15-30 sekundowej reklamy. Dla przypomnienia free-hotspot.com, europejska sieć darmowych HotSpotów, rozpoczęła instalację bezpłatnych sieci WiFi w całej Polsce. Firma specjalizuje się w dostarczaniu bezprzewodowego dostępu do Internetu, który jest finansowany poprzez reklamy. Projekt free-hotspot.com ma na celu założenie w Polsce kilkuset darmowych HotSpotów. Jak zostanie rozwiązany darmowy dostęp WiFi w przyszłości planowany przez samorządy lokalne, by uniknąć w przyszłości konsekwencji prawnych? Obawiam się, że polega on na tzw. „radosnej twórczości” władz lokalnych, niezdających sobie sprawy z powagi sytuacji, zresztą podobna metodę stosują co rusz inni to politycy starający się o mandat zarówno posła jak i radnego, żeby nie generalizować – partie polityczne.